Biznes nie chodzi. Biznes biegnie. Decyzje zapadają w windzie, pieniądz krąży szybciej niż kawa po open space, a kontrakty nie mają cierpliwości do „proszę wrócić za tydzień”. I nagle – klik – czas staje. Nie przez brak pieniędzy, nie przez brak pomysłu, ale przez… zaświadczenie z ZUS.
Papier w epoce chmury
Prowadzenie firmy to w dużej mierze zarządzanie decyzjami w czasie. Czasem to decyzja o nowym kontrakcie, czasem o inwestycji, a czasem o kredycie, który ma pozwolić zrobić krok dalej. I bardzo często ten moment wygląda podobnie: wszystko jest gotowe, a jednak pojawia się jeden brakujący element…
Bez zaświadczenia z ZUS bank nie podejmie decyzji, kontrahent nie podpisze umowy, a inwestycja zostaje „w zawieszeniu”. Nie dlatego, że ktoś Ci nie ufa – ale dlatego, że system wciąż opiera się na papierze. To nie jest formalność „na koniec”, tylko wąskie gardło całego procesu.
Zamiast skupić się na biznesie, stajesz się pośrednikiem między urzędem a instytucją finansową. Czy nie byłoby lepiej, gdyby ten przystanek w ogóle zniknął?
Co się zmieni?
Ustawodawca rozszerza krąg podmiotów, które będą mogły w cyfrowy sposób sięgnąć do danych ZUS dotyczących płatnika składek. Dostęp otrzymają: banki i instytucje finansowe oraz inni przedsiębiorcy, czyli Twoi potencjalni lub obecni kontrahenci.
Obecnie katalog uprawnionych odbiorców obejmuje podmioty publiczne m.in. sądy, prokuratury, organy podatkowe, Państwową Inspekcję Pracy, Policję, Straż Graniczną, Służbę Więzienną, komorników, ośrodki pomocy społecznej.
Tylko tyle danych, ile naprawdę trzeba do:
- oceny zdolności kredytowej,
- rozpatrzenia wniosku o kredyt, leasing czy inną usługę finansową,
- oceny sytuacji finansowej i gospodarczej dla kontrahentów.

Bo biznes nie znosi zatorów
Pieniądz w firmie musi być w ruchu. Gdy krąży – firma oddycha. Gdy stoi – zaczyna brakować tlenu. Według PARP ponad 10% finansowania przedsiębiorstw pochodzi z kredytów i pożyczek (bez mikrofirm, dane za 2021 r.).
Dostęp do danych w formie cyfrowej:
- skraca ścieżkę decyzyjną,
- zmniejsza liczbę dokumentów,
- zwiększa wiarygodność informacji,
- poprawia płynność firm.
Twoje dane, Twoje reguły
To nie jest system „otwarty dla wszystkich”. Ty decydujesz, kto i kiedy może zobaczyć Twoje dane. Dostęp będzie możliwy tylko po udzieleniu zgody, ograniczony do jednorazowego użycia i pełni rejestrowany w systemie ZUS. Dzięki czemu zawsze będziesz miał pełną kontrolę nad tym, kto korzysta z Twoich informacji.
Kiedy koniec czekania?
Ustawa została opublikowana 20 października 2025 r., a nowe przepisy zaczną obowiązywać od 1 listopada 2026 r.
Na razie gramy według starych zasad i wszyscy je znamy aż za dobrze. Ale być może już wkrótce pierwszy kontakt z ZUS nie będzie oznaczał zatrzymania, tylko… płynne przejście do kolejnego etapu. A Ty, w ilu sprawach dziś naprawdę czekasz tylko na jeden dokument?
Zapraszamy do kontaktu i rozmowy.
• Księgowość JDG i spółek z o.o. • Online & stacjonarnie – Nowy Sącz
• +48 789 668 993 • biuro@financeexperts.pl
Zespół FEG
Źródła:
- Na podstawie informacji zawartych w „Raport o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce z 2024 r.” PARP.
- Zdjęcie pochodzi ze strony freepik.com.





